Jak to jest z tą wolnością słowa?

Tommy Robinson został aresztowany przed gmachem londyńskiego sądu podczas relacjonowania rozprawy dotyczącej muzułmańskich gangów zajmujących się porywaniem i gwałceniem białych Brytyjek. Wobec braku jakichkolwiek informacji na ten temat wśród brytyjskich mediów głównego nurtu, podjął się roli informowania opinii publicznej o przebiegu rozprawy. Został za to skazany na 13 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.

Całość do przeczytania TUTAJ

To ładnie ze strony pana Bodnara, że przypisał upodobanie do świata „uporządkowanego i kontrolowanego” wyłącznie „środowiskom prawicowym”, chociaż jestem pewien, że uczynił to nie zdając sobie sprawy z tego, co robi, to znaczy – „bez swojej wiedzy i zgody”, ale nie tylko intencje się liczą, bo ważny jest też efekt końcowy – a ten przybrał postać komplementu dla „środowisk prawicowych”.

Całość do przeczytania TUTAJ

Cenzura2-e1427373182757