Jak na naszych oczach umiera Francja

Troska o laickość Republiki Francuskiej potęguje akcje współczesnych bezbożników. Państwo przechodzi z pozycji neutralnych na wrogie wobec wszystkich elementów niezależności Kościoła. Nad Sekwaną toleruje się właściwie jedynie Kościół „postępowy”, rozmaici „obrońcy laickości” i „wolnomyśliciele” są zaś silni i zradykalizowani. Ponadto wspiera ich polityczna lewica, media czy chociażby potężne lobby LGBT.

Całość do przeczytania TUTAJ

suicide_by_political_correctness