Czego uczy nas historia Alfiego Evansa?

Żegnaj maluchu. Poruszyłeś nasze serca i dałeś nam sygnał do walki. Walczyliśmy o Ciebie ze światem, który całkowicie zbrukał zasady panujące w cywilizacji życia. Twoja śmierć, maluszku, nie pozostanie jednak bez echa. Zmienimy świat na lepsze, dzięki przykładowi heroicznej walki, którą podjąłeś wraz ze swoimi dzielnymi rodzicami.

Całość do przeczytania TUTAJ

O dramacie małego Alfiego Evansa, mordowanego na oczach całego świata w brytyjskim szpitalu, w majestacie prawa tego coraz bardziej faszystowskiego kraju, aż trudno pisać. Trudno także dlatego, że pokazuje on bezmiar zdziczenia tego, co kiedyś nazywano "opinią publiczną". Nie ma działań tak podłych ani w tak oczywisty sposób sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem, żeby nie znalazły gorliwych obrońców, kierujących się wyłącznie emocjami - przeważnie, niestety, emocją nienawiści.

Całość do przeczytania TUTAJ

mid_41827