Co dalej z Europą?

"Przyszłość Europy jawi się w czarnych barwach. Od końca XX w. rokrocznie przychodzi na świat coraz mniej Europejczyków. Społeczeństwa się starzeją. W wielu krajach liczba zgonów jest wyższa niż liczba urodzin. Mowa tu o rdzennych Europejczykach, bo narody zostają zasilane napływającymi imigrantami z Azji czy Afryki. Osiedlający się muzułmanie zwykle nie mają problemów z dzietnością. Ich rodziny są wielodzietne. Stąd niedobry prognostyk dla Europy. Jeżeli nie zmieni się nastawienie młodych do spraw demograficznych, za kilkadziesiąt lat czeka nas koniec chrześcijańskiej Europy."

Całość do przeczytania TUTAJ

2010665.main_image